Grubaski

Ostatnio dołączyło 6 polskich “grubasków” do mojej kolekcji. Dwa z nich przyleciały do mnie od Kasi z bloga http://podrozekasi.blogspot.co.uk/ . Kasia i jej 8-letnia córka Asia to podróżniczki. Zawsze pamiętają o mnie podczas swoich wojaży. W ostatniej paczuszce otrzymałam dwa piękne naparstki z Krakowa oraz mydełka z minerałami z Morza Martwego, kulkę soli z plaży, oraz jordańską herbatkę :).

Moja kolekcja powiększyła się o cztery nowe naparstki z Zakopanego. Wprawdzie mam już sporo zakopiańskich okazów, jednak takich szalonych łosiów jeszcze w moich gablotkach nie ma:

Łosie i baca przybyli do mnie dzięki uprzejmości Basi z magnesowej grupy 🙂

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Francisco Oliveira napisał(a):

    São fantásticos estes dedais.
    Um abraço e boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

  2. Kasia napisał(a):

    Dotarło w całkiem niezłym stanie 🙂 Pozdrawiamy i dalej będziemy o Was pamiętać 😉

  3. Ewa napisał(a):

    Świetne grubaski 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *