Insel Sylt od podróżniczki.

Witajcie Kochani po dłuższej przerwie. Przerwa nie była spowodowana brakiem naparstków do pokazania, bo kolekcja moja powoli, ale się rozrasta. Ale są przecież rzeczy ważne i ważniejsze, i te właśnie najważniejsze plątały się po mojej głowie w ostatnim miesiącu. Naparstki zeszły na dalszy plan, chociaż nie ukrywam, że troszkę się ich nazbierało. Muszą być jednak cierpliwie i czekać na moje lepsze czasy.

 

Tymczasem chciałam Wam pokazać trzy śliczne naparsteczki, które otrzymałam dziś od niezawodnej Moniki z bloga http://trzymajacsiechmur.blogspot.co.uk/ . Oczywiście nie są to pierwsze okazy od tej szalonej podróżniczki. Monika zopatrywała mnie kiedyś w hiszpańskie okazy, a obecnie w niemieckie. Ostatnio odwiedziła Insel Sylt, skąd przywiozła te śliczności oraz pocztówkę.

Każdy naparstek wykonany jest z innego materiału, a zamtem mam: drewniany, szklany i metalowy.

Moniko dziękuję jeszcze raz za świetne okazy, za to, że zawsze o mnie pamiętasz podczas swoich podróży.

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Francisco Oliveira napisał(a):

    Muito bonitos os dedais.
    Um abraço e boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

  2. Jadwiga napisał(a):

    Nic tak nie cieszy jak prezenty od znajomych,którzy pamiętają o naszym hobby:)Pozdrawiam

  3. Agnieszka napisał(a):

    Ten drewniany jest świetny. Bardzo miłe prezenty! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *