Londyński naparstek od córeczki.

W zeszłym tygodniu w Londynie,  na dwudniowej, szkolnej wycieczce, była moja starsza córka.

Iga dostała polecenie, że w stolicy Anglii ma mi zakupić ładny, metalowy naparstek. Porcelanowych nie chciałam, bo takowych londyńskich, kilka w swoim zbiorze już mam.

Moja córeczka przywiozła mi taki oto okaz:

Moje dziecko wywiązało się w 100% z powierzonego zadania.

Dziękuję Kochanie jeszcze raz 🙂 

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Ewa napisał(a):

    Świetna zdobycz:) Brawo !!

  2. Xymcia-dm napisał(a):

    Fajny jest 😉

  3. Agnieszka napisał(a):

    Świetny okaz i rzeczywiście bardzo oryginalny! Gratulacje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *