Metalowe zdobycze

Mój pierwszy w kolekcji naparstek jest wiatrakiem i od tamtej pory czuję słabość do okazów w tym kształcie 🙂 . Na pewterowego czaiłam się już od dawna, ale cena 11 funtów za sztukę potrafiła mnie skutecznie zniechęcić. Owszem uwielbiam naparstki, ale nie za wszelką cenę. Poza tym cały czas miałam jednak nadzieję, że uda mi się kupić go w okazyjnej cenie. I w końcu się doczekałam.

Za 2 funty plus koszt przesyłki kupiłam taki oto zestawik:

Wprawdzie reszta naparstków średnio przypadła mi do gustu, ale ze względu na wiatrak trafiły do mojej kolekcji :).

A oto mój wyczekiwany okaz i reszta jego kolegów:

Drugi naparstek pochodzi z miejscowości Ironbridge, w której w 1779 roku został zbudowany most, którego całe przesło zrobiono z metalu. Jest to pierwszy tego typu obiekt na świecie.

Trzeci naparstek to metalowy krzywulec, który czasy swojej piękności ma już za sobą. Pomimo tego pozostanie w mojej kolekcji.

Kolejny naparstek o zwyklaczek:

Pojawił się w tym zestawie i będzie to mój pierwszy półnaparstek. Nie wiem jak fachowo się on nazywa. Może Wy wiecie?

Ostatni naparstek jest to ciekawy okaz z lupką. Niestety brak moich umiejętności fotograficznych nie zaowocował pięknym zdjeciem jego wnętrza, więc musicie mi uwierzyć na słowo, że w środku siedzi młoda Królowa Elżbieta II:

 Pozdrawiam serdecznie wszystkich komentujących i podglądających.

 

 

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Ewa napisał(a):

    Naparstek wiatraczek jest super , a i pozostałe okazy fajne.Ten krzywulec..hmm sprawdź czy to nie jest srebro.

    • MS napisał(a):

      On się poddaje jak go dotykam 🙁 . Trzeba uważać ,żeby nie zmienił kształtu 🙁 , bo mnie się już to udało, jak wyjęłam z koperty.

  2. Anna Kurtasz napisał(a):

    Ach…. wiatrak! Ty już wiesz… 😉 Pięknego weekendu życzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *