Nadrabiam zaległości

Znowu odłożyłam temat naparstkowy na bok. Muszę jednak nadrobić zaległości, ponieważ kolejne okazy są w drodze, a te już się zdążyły zakurzyć.

Dzięki znajomym z magnesowej grupy moja kolekcja powiększyła się o kilkanascie okazów. Miejsca w moich gablotkach z polskimi naparstkami znacznie ubyło dzięki Kasi, która odbyła trip po polskich uzdrowiskach:

Kudowa i Duszniki

oraz Polanica Zdrój.

Bardzo lubię metalowe naparstki i jeden z tego rodzaju pojawił się w moim polskim zestawie dzięki Pawłowi. Również dzięki jego uprzejmości weszłam w posiadanie naparstka z Krynicy Morskiej oraz pięknego okazu z Estonii.

Dzięki Joannie, która podróżowała po Wyspach Kanaryjskich do mojej kolekcji trafiły śliczności z Gran Canarii:

Następnie Joanna odwiedziła Kenię, gdzie zdobyła dla mnie takiego zwyklaczka:

Agnieszka i Tomasz byli na Kubie i takie kubańskie krokodylki zakupili:

Zauważyłam, że ostatnio moja kochana siostra wciągnęła się w wyszukiwanie dla mnie okazów. Z wycieczek do Zakopanego oraz Wielkiczki przywiozła mi takie sliczności :

A na koniec zostawiłam sobie naparstek z Poznania, gdzie obecnie mieszka mój najstarszy syn. A naparstek dostałam od mojej synowej:

Dziekuję za odwiedziny, pozdrawiam wszystkich zaglądających bardzo serdecznie.

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Kasia napisał(a):

    Śliczne! Wyciągam się 😉

  2. BeataG. napisał(a):

    A ja byłam zimą w Wieliczce i takiego ładnego nie było…
    Piekna kolekcja. Mnie też się trochę tego nazbierało…

  3. ewa napisał(a):

    Super okazy do kolekcji.

  4. Agnieszka napisał(a):

    Ależ okazała paczka z Polski! Piękne okazy z wielu odległych miejsc.
    Czekamy na więcej w takim razie! Buziaki!

  5. Jadwiga napisał(a):

    Nasze naparsteczki też są piękne:)Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *