Naparstki z Brzegu.

Bolesławieckimi naparstkami jestem zauroczona już od dawna. Dlatego, kiedy zobaczyłam okazy o zdobieniach zbliżonych, do tych z Bolesławca, postanowiłam, że i takie muszą zagościć w mojej kolekcji. Dzięki wskazówce Iwonki w moich gablotkach zamieszkało już 20 naparstków z pracowni pani Beaty Woźniak z Brzegu.

Pani Beata załączyła do przesyłki ulotkę, z której dowiadujemy się, że jej ceramika jest ręcznie ozdabiana przy użyciu pędzli i stempli malarskich. Dekoracje następnie zostają pokryte ochronnym szkliwem i wypalane przy użyciu elektrycznych pieców. Takie zabezpieczenie daje możliwość wykorzystania produktów w piekarnikach, mikrofalówkach, zamrażalkach a nawet można je myć w zmywarkach. Ja oczywiście swoich naparstków nie będę poddawała takim wytrzymałościowym próbom i je odstawię do gablotki.

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Agnieszka napisał(a):

    Ooo, super i ja sobie zaktualizuję/poprawię pochodzenie swoich! Piękne są!

  2. Francisco Oliveira napisał(a):

    Fantásticos estes belos dedais.
    Um abraço e continuação de boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    Livros-Autografados

  3. pumuky napisał(a):

    Son preciosos estos dedales me gustan muchos los blancos y azules.
    Besos

  4. Jadwiga napisał(a):

    Nawet nie miałam pojęcia,że istnieją naparstki podobne do bolesławieckich:)Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *