Naparstki z Polski.

Okres wakacyjny dosyć obficie wzbogacił moją kolekcję. Naparstki docierały do mnie od różnych osób, od rodziny bliższej i dalszej, od znajomych oraz od ludzi z magnesowej grupy. Dziś chciałam Wam pokazać tylko część otrzymanych prezentów i zakupów. Są to polskie grubaski, metalowce i zwyklaczki. Wszystkie bardzo mi się podobają, bo polskie naparstki zajmują szczególne miejsce w mojej kolekcji.

Poznań odwiedziłam pierwszy raz w życiu i bardzo mi się spodobał. Mam już kilka naparstków ze stolicy Wielkopolski, dlatego trudno było mi znaleźć coś,  czego jeszcze nie posiadam. Tym sposobem zakupiłam tylko 3 naparstki i muszę się Wam przyznać, że nie czuję się usatysfakcjonowana takim obrotem sprawy 😉 . Liczyłam, że przywiozę zdecydowanie więcej maluszków z tego wyjazdu.

Podczas mojego krótkiego pobytu w Polsce, zostałam obdarowana naparstkami przez moją kochaną siostrę. Przywiozła mi ona śliczności z Kaszub i z Krakowa.

Natomiast chrzestny mojej starszej córki, razem ze swoją żoną podarowali mi naparstek z naszej rodzinnej Częstochowy, z Wrocławia (gdzie studiuje ich starszy syn) oraz z folklorystycznym motywem.

Biało-czerwony naparstuś trafił do mnie od Gosi, którą poznałam w Anglii. Gosia była na urlopie w Polsce i nie zapomniała o moim bziku 🙂 .

Kolejne prezenty są od mojej wirtualnej znajomej Kasi oraz jej przecudownej córki Wiktorii. Wiktoria podczas wycieczki do Biskupina pamiętała o dalekiej ciotce 😉 .

Naparstki z Wicia trafiły do mojej kolekcji dzięki uprzejmości koleżanki naszej naparstkowej Beatki:

Kilka naparstków znad morza trafiło do mnie również dzięki kolekcjonerom magnesów, którzy wyrazili chęć ich zakupu dla mnie. Natomiast naparstek z Bobolic przywiózł mi mój tato.

Wszystkim serdecznie dziękuję za prezenty i zakupy. Dziękuję, że podczas Waszych wyjazdów znaleźliście czas i chęć, aby wzbogacić moją kolekcję.

4 komentarze

  1. Marysia napisał(a):

    Też mam wielki sentyment do polskich naparstkow 😊

  2. pumuky napisał(a):

    Todos estos dedales son preciosos es bueno tener amigos y familiares que se acuerdan de que tu coleccionas dedales.
    Besos

  3. Agnieszka napisał(a):

    Ależ szaleństwo! Super okazy! U mnie powakacyjnego szału w tym roku nie ma, ale nie ma też co narzekać 😉 Świetne te metalowe z Poznania i Wrocławia, ja nie napotkałam. Pozdrawiam serdecznie!

  4. Jadwiga napisał(a):

    No pięknie się wzbogaciłaś polskimi,pięknymi naparstkami:)Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *