Prezenty z wyspy Rhodos.

W piątek otrzymałam 2 okazy do mojej kolekcji 🙂 . Z pięknej, greckiej wyspy Rhodos przywiozła je dla mnie koleżanka, z którą kiedyś pracowałam.

Justyna pierwszy raz była w Grecji i zostawiła tam kawałek swojego serca. Gdyby nie to, że ciężko jest tam znaleźć przyzwocie płatną pracę, pewnie razem ze swoim Tomkiem pakowaliby walizki i przeprowadzali się na stałe.

Doskonale ich rozumiem, bo ja kawałek swojego serca zostawiłam w Portugalii.

Z tego pięknego zakątka na Ziemi przywieźli dla mnie 2 naparstki, jeden z syntetycznej żywicy z widoczkiem na wyspę:

Drugi naparstek jest porcelanowy z mapą:

Justa serdecznie Wam dziękuję jeszcze raz za pamięć. Wzbogaciliście moją kolekcję o kolejne dwa, urocze naparstki :). 

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. Ewa napisał(a):

    Jak to bardzo cieszy gdy znajomi pamiętają o naszym zbieractwie :)Fajne naparstki.

  2. strelicja napisał(a):

    Piękne!

  3. Agnieszka napisał(a):

    Świetne nowości! To ile już w sumie jest tych skarbów? 🙂

  4. pumuky napisał(a):

    Bonito detalle de tu amigo, son muy bonitos.
    Saludos.

  5. Jadwiga napisał(a):

    Bardzo lubię naparstki z żywicy.Jak to miło dostać takie niespodzianki:)Pozdrawiam

  6. Xymcia-dm napisał(a):

    Fajowskie naparsteczki – te żywiczne bardzo lubię 😉

  7. Francisco Oliveira napisał(a):

    Belos dedais.
    Um abraço e boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *