Rumunia i nowe perełki w mojej kolekcji.

Moi stali czytelnicy bloga zapewne kojarzą Kasię i Asię, dwie dzielne podróżniczki z bloga http://podrozekasi.blogspot.com/ Dziewczyny pragną zdobyć wszystkie 46 stolic Europy zanim Asia skończy 10 lat i pobić tym samym rekord Polski. Ja im bardzo mocno kibicuję, chociaż nie znamy się osobiście. Znamy się natomiast wirtualnie kilka lat, a mój tato miał przyjemność osobiście spotkać się z  dziewczynami podczas ich wizyty w Częstochowie.

Wakacyjny urlop podróżniczki zaplanowały tak, aby zwiedzić jak najwięcej europejskich stolic. W ciągu tego wyjazdu odwiedziły: Ateny, Bukareszt, Sofię i Kiszyniów. Po powrocie dziewczyny wysłały do mnie paczuszkę z prezentami. Znajdował się w niej metalowy naparstek z Bukaresztu.

 

Podczas tego wyjazdu dziewczyny udowodniły, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Udało im się zakupić ręcznie robione naparstki w Kiszyniowie. Jakiś czas temu rozmawiałam z magnesozbieraczką z Mołdawii, która zapewniała mnie, że naparstków w jej ojczyźnie nie ma. Kasia i Asia udowodniły, że naparstki są i to jakie…takie jakie cenię najbardziej-ręcznie robione. Moje nowe perełki możecie dokładnie zobaczyć w zakładce http://my-thimbles.pl/moldawia/.

Kasiu i Asiu jeszcze raz dziewczyny dziękuję Wam za przepiękne naparstkowe zdobycze i bałkańskie słodycze.

A Wy macie w swoich kolekcjach naparstki z Mołdawii?

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Francisco Oliveira napisał(a):

    Belos dedais eu não tenho nenhum da Moldávia.
    Um abraço e boa semana.

    Andarilhar
    Dedais de Francisco e Idalisa
    O prazer dos livros

  2. Jadwiga napisał(a):

    Marta,super jest mieć takie”dostawczynie”:)))Pozdrawiam

  3. Pumuky napisał(a):

    Muy bonitos estos dedales y buenos dulces…..

  4. Agnieszka napisał(a):

    Och, ależ Ci zazdroszczę tej Mołdawii!!! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *