Weekend pełen niespodzianek.

 

Takie weekendy jak ten miniony to ja bardzo lubię. W sobotę koło południa zapukał do moich drzwi listonosz. Spodziewałam się przesyłki, więc nie musiał pukać dwa razy ;).

Zamiast wyczekiwanej paczuszki, dostałam dwie inne, które ucieszyły mnie jeszcze bardziej, niż by mnie ucieszyła, ta na którą czekałam. Pierwsza koperta była od Emy z Portugali. Ci, którzy mnie znają dłużej wiedzą, że uwielbiam ten kraj i ich mieszkańców. Dzięki Emie mam sporo portugaliskich naparstków, a swoją kolekcję powiększyłam również sama, podczas pobytu w Lizbonie w 2016 roku. Tym razem dostałam od Emy dlaszą część kolekcji : PLANETA DEAGOSTINI.

 

 Druga paczuszka była od moich wirtualnych znajomych-podróżniczek: Asi i jej mamy Kasi. Dziewczyny odwiedziły Gdańsk i Sandomierz, ale własnie wracają zza Morza Bałtyckiego. To dwie niespokojne dusze, które postanowiły zrobić coś szalonego. Możecie się o tym wszystkim dowiedzieć z ich bloga : Podróże Kasi i Asi .

Ostatnia paczuszka dotarła do mnie od znajomego, którego poznałam, dzięki podróżniczemu fanpegowi na Facebooku. Okazało się, że mieszkamy niedaleko siebie. Darek był w marcu w Andaluzji, gdzie spełniał jedno ze swoich podróżniczych marzeń. Przeszedł szlak El Caminito del Rey. Z tego wyjazdu przywiózł mi dwa naparstusie.

Kolejne marzenie razem z żoną i synkiem będzie spełniał już w sierpniu.

W niedzielny poranek przyjechał do nas w odwiedziny i podarował mi takie oto okazy do kolekcji:

 

Kochani bardzo serdecznie Wam dziękuję za te prezenty, za pamięć, że w czasie swoich podróży macie czas i ochotę wejść do sklepu z pamiątkami i wzbogacić moją kolekcję o następne, piękne okazy.

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. strelicja napisał(a):

    Piękne!

  2. Ewa napisał(a):

    Fajne naparstkowe okazy.

  3. Agnieszka napisał(a):

    Ależ dzika horda niespodzianek! Fantastyczne nowości i – tak jak napisałaś – przemiła jest ta pamięć i naparstkowa czujność 🙂

  4. Xymcia-dm napisał(a):

    Kolejne fajne zdobycze i to z Polski no no 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *